Webinary i wydarzenia Spostrzeżenia i trendy

Czego nauczył mnie rok organizowania wydarzeń wirtualnych i wydarzeń na żywo

Dyrektor marketingu (CMO) Zoom, Kimberly Storin, opowiada, czego nauczyła się przez rok pracy przy organizacji wydarzeń wirtualnych, hybrydowych i na żywo — oraz wyjaśnia, dlaczego wydarzenia wirtualne powinno się traktować jako odrębną jednostkę.

4 min czytania

Aktualizacja: January 06, 2026

Opublikowano January 06, 2026

Symbol zastępczy obrazu
Kimberly Storin
Kimberly Storin
Dyrektor ds. marketingu

Kimberly Storin jest liderką ds. marketingu i komunikacji znaną z transformacji marek i stymulowania trwałego wzrostu. Pełni funkcję dyrektora ds. marketingu Zoom i nadzoruje pracę zespołów odpowiedzialnych za markę, komunikację, marketing produktów, marketing dla przedsiębiorstw oraz marketing regionalny.  

Kim przeszła do Zoom w 2025 r. z Zayo. Pełniła tam funkcję dyrektora ds. marketingu i komunikacji, w ramach której stworzyła pierwszy w historii firmy dział marketingu, polepszyła reputację jej marki, zintegrowała trzy przejęcia oraz przyczyniła się do wzrostu liczby zamówień i przychodów przez trzy kolejne lata. Przed rozpoczęciem pracy w Zayo Kim zajmowała kierownicze stanowiska marketingowe w różnych firmach technologicznych, od start-upu SaaS po firmę z listy Fortune 50, a na wcześniejszym etapie kariery była konsultantką ds. fuzji i przejęć w Deloitte. Kimberly pełni funkcję przewodniczącej Funduszu Kobiet w Austin Community Foundation oraz jest członkiem-założycielem oddziału organizacji Women in Revenue w Austin. 

Posiada tytuł licencjata administracji biznesu w obszarze systemów informatycznych wspomagających zarządzanie nadany przez University of Texas w Austin oraz tytuł MBA uzyskany w Marshall School of Business na University of Southern California.

W ubiegłym roku zorganizowałam wiele spotkań obu rodzajów: zarówno spotkania na żywo, jak HubSpot Inbound, jak i wirtualne szczyty, które prowadziłam z mojego biura domowego. Każdy z tych typów ma swoje zalety.
 
Przede wszystkim jednak ciągle wracam do jednej myśli: wirtualne wydarzenia nie są imitacją wydarzeń na żywo. I nie powinny nią być.
 
Wydarzenia wirtualne mają inną funkcję. Pozwalają kontaktować się z osobami, które nie mogą być na miejscu. Skalują się w sposób niedostępny dla lokalizacji fizycznych. Tworzą dostęp tam, gdzie wcześniej go nie było.
 
Właśnie na tym szczególnie mi zależy. Nie chodzi o samą technologię, ale o to, co ona umożliwia.
 
W 2025 roku zauważyłam, że różne organizacje zaczynają to odkrywać. Oto, co najbardziej zapadło mi w pamięć.

Przekuwanie odbiorców w zyski

Dla zespołów marketingowych kluczowe pytanie nie brzmi już — „czy powinniśmy organizować wirtualne wydarzenia?”, lecz — „jak sprawić, by przynosiły one realne wyniki?”.
 
Firma GENFLOW, specjalizująca się w monetyzacji twórców, przeprowadziła webinar z udziałem 50 000 uczestników. W ciągu trzech dni wygenerowali ono milion dolarów przychodu. 
 
Ich klienci (twórcy cyfrowi, trenerzy, influencerzy) wykorzystują te wydarzenia do sprzedaży kursów i członkostwa. Dla tych osób forma wirtualna nie jest planem awaryjnym, lecz stanowi podstawę całego ich modelu biznesowego.
 
Pisarz i mówca biznesowy Darren Hardy prowadzi za pośrednictwem platformy Zoom warsztaty, wykorzystując nagrane wcześniej sesje w formule wydarzeń na żywo. Jego zajęcia poświęcone tematowi sztucznej inteligencji przyciągnęły ponad 5000 uczestników. 
 
Pozwala mu to połączyć wysoką jakość profesjonalnie przygotowanego materiału wideo z dynamiką i poczuciem uczestnictwa w czymś ważnym na żywo. Bez konieczności wynajmowania sal i organizowania logistyki podróży — liczy się tylko treść, która dociera bezpośrednio do osób jej potrzebujących.

W całej firmie i na całym obszarze kampusu

Niektóre przekazy muszą dotrzeć do wszystkich. Nie do oddziału. Nie do regionu. Tylko do wszystkich.
 
Uniwersytet Miami zorganizował hybrydowe spotkanie otwarte dla 30 000 wykładowców i studentów.
 
To nie webinar. To wydarzenie stadionowe.
 
Organizują zarówno spotkania na żywo, jak i wirtualne na dużą skalę, dbając o to, by kluczowe informacje docierały do całej społeczności, bez względu na to, skąd łączą się poszczególne osoby.
 
 
 
Firma Morgan Stanley wykorzystuje webinary do edukowania pracowników swoich klientów w zakresie planów zakupu akcji. Dotyczy to treści ściśle regulowanych przepisami, które muszą być spójnie przekazywane tysiącom odbiorców. Dzięki formie wirtualnej proces ten można powtarzać bez konieczności wysyłania szkoleniowców w podróże po całym kraju.

Budowanie społeczności klientów i branż

Nie każde wydarzenie służy pozyskiwaniu potencjalnych klientów. Niektóre mają na celu podtrzymywanie zaangażowania społeczności w czasie.
 
Firma Thumbtack zorganizowała Pro Summit, bezpłatne wydarzenie dla profesjonalistów korzystających z jej platformy. Sesje szkoleniowe, prezentacje produktów, oddzielne pokoje do nawiązywania kontaktów. 
 
Wśród odbiorców są hydraulicy, elektrycy i fotografowie. Osoby, które mają dużo zajęć, i nie są skłonne latać na konferencje. Lecz wirtualna formuła umożliwiła im nawiązanie kontaktu.
 
 
Cloud Security Alliance przez cały rok organizuje wydarzenia tematyczne dla specjalistów z sektora IT i bezpieczeństwa. Zarówno konferencja SECtember, jak i szczyty poświęcone sztucznej inteligencji koncentrują się na konkretnych zagadnieniach, co sprawia, że społeczność chętnie w nich uczestniczy.
 
To nie jest jednorazowe wydarzenie, lecz budowanie trwałej relacji.

Szkolenie, które faktycznie się skaluje

Pogramy szkoleniowe mierzą się z pewnym problemem matematycznym. Trzeba dotrzeć do ogromnej liczby osób, często w różnych lokalizacjach i strefach czasowych, nie dysponując budżetem pozwalającym na przetransportowanie wszystkich w jedno miejsce.
 
Firma GE Healthcare organizuje webinary dotyczące rozwoju zawodowego dla techników radiologicznych z okazji Narodowego Tygodnia Radiologii. Uczestnicy otrzymują punkty CEU. Każda sesja odbywa się w dwóch terminach, co pozwala uczestnikom na wybranie tej, która odpowiada ich grafikowi.
 
Edukacja, która dociera do ludzi tam, gdzie akurat się znajdują.
 
Ministerstwo Rolnictwa Indonezji. Przy tym przykładzie warto na chwilę się zatrzymać.
 
Za pośrednictwem platformy Zoom przeszkolono 80 000 instruktorów rolnictwa w całym kraju. Instruktorzy ci przeprowadzili następnie osobiste szkolenia dla 600 000 przedstawicieli grup rolniczych. W sumie przedstawiciele dotarli do 3 milionów rolników.
 
Wirtualna metoda nauki nie zastąpiła szkolenia stacjonarnego. Tylko w ogóle umożliwiła realizację projektu.

Kiedy podejście hybrydowe się sprawdza

Organizacja spotkań hybrydowych jest trudna. Większość prób wygląda tak, jakby ktoś nieudolnie próbował złączyć dwa osobne spotkania. Kiedy jednak już się uda, to jest dobrze.
 
W tym roku zorganizowaliśmy naszą coroczną konferencję dla klientów o nazwieZoomtopia. Tysiące osób wzięły w udział zarówno osobiście, jak i wirtualnie. Wciąż uczymy się, jak sprawić, aby wydarzenie hybrydowe przebiegało sprawnie, jakby było jednym wydarzeniem. Kiedy jednak patrzę, jak klienci nawiązują kontakt z obiema grupami odbiorców, przypominam sobie, dlaczego wciąż inwestujemy w tę niszę.



The Next Verse, inicjatywa związana z walką z głodem, powiązana z Tonym Robbinsem, w grudniu osiągnęła ambitny cel. Wydarzenie z udziałem gwiazd na scenie iHeart w Los Angeles, z wygiętymi ścianami LED, konstrukcją typu „in the round” oraz ponad pięćdziesięcioma muzykami występującymi na miejscu. Kilkunastu kolejnych muzyków dołączyło zdalnie za pośrednictwem platformy Zoom. Wirtualna widownia oglądała wydarzenie na żywo – część osób po wykupieniu biletów, a część bezpłatnie. 
 
Do stworzenia oprawy wizualnej sceny zespół produkcyjny wykorzystał rozwiązania Liminal (ZoomISO, Tiles for Zoom oraz Zoom Graphics Toolkit). Wydarzenie zwieńczyła nagrana piosenka, której premiera odbyła się w Boże Narodzenie.
 
To nie było rozwiązanie „hybrydowe” jako kompromis. Hybrydowość była tutaj kluczowym celem. 
 
Niektóre osoby musiały pojawić się na tej scenie. Inni mogli dołączyć z dowolnego miejsca. To wydarzenie wszystkich połączyło.
 

Niespodzianki

Niektóre z najciekawszych tegorocznych wydarzeń nie stanowiły jedynie zagrywek marketingowych ani korporacyjnych spotkań otwartych. 
 
Miały one charakter wirtualny, ponieważ była to jedyna dostępna opcja.
 
Organizacja ISACS prowadzi całoroczny cykl edukacji dla rodziców związanych ze szkolnictwem niezależnym. W ramach programu realizowanych jest sześć webinarów rozłożonych na cały rok, które dotyczą różnych etapów dzieciństwa. Udział w spotkaniach nie wymaga od rodziców brania urlopu w pracy ani organizowania dodatkowej opieki nad dziećmi.
 
 
 
Fundacja Lorenzo's House z myślą o rodzinach zmagających się z wczesną demencją organizuje wirtualne wydarzenia wspierające. Opiekunowie należący do tej społeczności często nie mogą wyjść z domu. W ich przypadku forma wirtualna nie jest jedynie udogodnieniem – jest koniecznością.
 
Organizacja Christian Alliance for Orphans (CAFO) w ramach inicjatywy na rzecz dobra dzieci połączyła 1400 liderów z 60 krajów. W dwudziestu dziewięciu zdalnych lokalizacjach w Afryce, Indiach i Ameryce Łacińskiej zorganizowano lokalne spotkania. W zorganizowanych grupach wzięło udział ponad 1000 osób. Indywidualnie ze swoich domów dołączyła kolejna setka uczestników.

Czego nauczył mnie ostatni rok

Wydarzenia na żywo nie znikną. W 2026 roku nadal będę uczestniczyć w konferencjach, by osobiście uścisnąć różnym osobom i odbywać kuluarowe rozmowy. Osobista obecność ma swoją wartość, której w żadnym razie nie chcę podważać.
 
Wydarzenia wirtualne nie stanowią substytutu wydarzeń na żywo. Są czymś zupełnie innym.
 
Dzięki nim możliwe jest dotarcie do rolników w Indonezji. Pozwalają połączyć opiekunów, którzy nie mogą opuścić swojego domu. Umożliwiają twórcom wygenerowanie miliona dolarów przychodu z jednego webinaru.
 
Opisane wcześniej organizacje już to zrozumiały. Przestały pytać — „jak sprawić, by wirtualne spotkania przypominały spotkania na żywo?”, a zaczęły zastanawiać się — „co może dać wirtualna forma, czego nie uzyska się w formie na żywo?”.
 
To jest lepsze pytanie.
 
Jakie wirtualne wydarzenie zaskoczyło cię w minionym roku?

Nasi klienci nas kochają

Okta
Nasdaq
Rakuten
Logitech
Western Union
Autodesk
Dropbox
Okta
Nasdaq
Rakuten
Logitech
Western Union
Autodesk
Dropbox

Zoom – jedna platforma do połączeń